sobota, 3 grudnia 2016

26- GB Londyn

Tak jak pisałam w ostatnim poście, dzisiaj pojawiam się z postem dotyczącym mojego weekendu w Londynie:) Aktualnie jest niedziela(04.12), godzina 1:30 w nocy i już w sumie dzisiaj o 15:30 wracam znowu do Polski. Dzień szybko minął, ale to nie znaczy że byliśmy tu pierwszy i ostatni raz. Następnym razem planujemy znowu przyjechać w lutym, a potem w maju. Cały dzień spędziliśmy na mieście, zwiedzając, chodząc po paru sklepach i na London Eye. Miasto bardzo mi się podoba i każdemu polecam zobaczenie go. Będąc tutaj zaskoczyło mnie też parę rzeczy, zobaczyłam coś nowego, ale ilość turystów nawet o tej porze roku jest przerażająca. Podoba mi się tutaj również to, że jest tak dużo mniejszości narodowych, nie to co w Polsce. Dorwałam się też do paru rzeczy, których nie ma w naszym kraju, bądź są tu tańsze, jak np  Reese's, duża świeczka Yankee Candle i parę innych rzeczy. Będąc w galerii Brent Cross, w Victoria Secret Pink znalazłam piękną bluzę, która była na przecenie, ale jednak cena nadal była bardzo droga jak na taką bluzę nawet po przecenie i po prostu pomyślałam, że będąc tu na spokojnie w lato znajdę coś równie fajnego. Jeden dzień jak wiadomo w zupełności nie starczył na zwiedzanie wszystkich atrakcji tego miasta więc na przyszłość zostawiliśmy sobie m.in. Madame Tussaud, Sea Life i kilka innych miejsc. W planach mam też pójście do Primarka(chociaż dzisiaj też na chwilę udało nam się tam wpaść), Forever21, New Looka, Top Shopu, Calvina Kleina itp.
Ja tymczasem kładę się już spać, zapraszam Was do zdjęć na dole, jak i również na mojego snapchata aby być ze mną na bieżącą- julkaaa090

1 komentarz: