wtorek, 29 września 2015

7-Birthday my friend

Hejka wszystkim! Dzisiaj w poście opowiem wam trochę jak spędziłam sobotę(26.09.15r),będąc na urodzinach mojej przyjaciółki :) Naprawdę urodziny miała w poniedziałek (21.09), ale oczywiście że był to początek tygodnia wolała żeby urodziny odbyły się w weekend. Znam ją już bardzo długo, od zerówki. Zawsze miałyśmy ze sobą dobry kontakt i chyba w 4 klasie zaczęła się przyjaźnić ze mną i moim pozostałymi przyjaciółkami.Miałyśmy taką swoją piątkę... Niestety w gimnazjum wiadomo się to już trochę popsuło. Jedna z nich poszła do innego gimnazjum, a z tymi dziewczynami z którymi i tak miałam jakiś tam kontakt i widziałyśmy się prawie codziennie na przerwach to i tak nie było to samo. No i właśnie w te urodziny wróciliśmy tak jakby wspomnieniami do podstawówki. Tyle było śmiechu że ludzie zaczęli się na nas dziwnie patrzeć :D Ok, a teraz jak poznaliście już szczegóły to przejdę już do tematu bardziej ogólnego. Otóż urodziny odbyły się w McDonaldzie w Oliwie. Osób było w sumie 11 i prawie wszystkie znałyśmy się z gimnazjum. Oczywiście miałam także problem z dojazdem, bo jechałam tam z moją jedną przyjaciółką i pogubiłyśmy się trochę w tramwajach. Na szczęście po jeździe w trzech tramwajach wysiadłyśmy na dobrym przystanku. Około 18.30 wróciłam do domu, a całe urodziny jak dla mnie były bardzo udane! Ja już zmykam szykować się do szkoły, a wy na dole znajdziecie parę zdjęć z tego dnia! Do następnego!! :*

Linki do moich społeczności znajdziecie w ostatnich postach

środa, 9 września 2015

6- Back to school!

Hej! Równo od 17 dni chodzimy już do szkoły, dni są coraz krótsze i powoli każdy przyzwyczaja się do szkolnej rutyny. Nauczyciele zapowiadają już pierwsze sprawdziany, a my myślami wracamy do wakacji. Tak samo jest ze mną, ale chce abym w tym roku szkolnym wypadła lepiej niż w poprzednim i wziąść się trochę bardziej do nauki. Najtrudniej jest po prostu zacząć, zacząć się uczyć, zacząć odrabiać prace domowe bo potem wpadniemy już w przyzwyczajenie. Mój profil w gimnazjum to rozszerzony język angielski i niemiecki, więc muszę się ich uczyć dwa razy więcej. Zwłaszcza że pod koniec czerwca jedziemy z klasą na tydzień do Londynu, gdzie będziemy mieszkać u angielskich rodzin i żeby się z nimi jakoś porozumieć trzeba będzie mówić po angielsku. Post miał pojawić się trochę wcześniej, ale niestety po tygodniu chodzenia do szkoły zachorowałam i choruje aż do teraz chociaż w poniedziałek pewnie pojawienie się już w szkole.
Myślę, że to na tyle w tym poście chciałam trochę poruszyć temat szkoły i do następnego! <3 A na dole znajdziecie parę zdjęć z mojego snapa, które robiłam jeszcze w trakcie chodzenia do szkoły.

DODAJ MNIE NA SNAPCHACIE I BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO- julkaaa090
Ps. Inne społeczności znajdziecie w poprzednich postach! ;)